Polecane

innocurrent.com

Cukrowa wata

Cukrowa wata

Wędrując po jarmarkach, odpustach, festynach, wśród rozstawionych straganów i stoisk, z nagła czuje się ciepły, znajomy zapach stopionego karmelu.
Kierując się tym zapachem trafić można zwykle prosto do budki z cukrową watą.
Urokliwie wygląda jej powstawanie, wsypywana przez otwór wirującego bębna łyżeczka, czy dwie, cukru błyskawicznie się topi, wydając tę charakterystyczną woń, a po momencie wyrzucona przez małe otworki studzi się błyskawicznie przybierając postać nitek cieniutkich jak mgiełka.
Wystarczy podstawić patyczek i kręcić, kręcić...
Rośnie puszysta kula, biała, czasem różowa, smakowita, coraz większa.
Jeśli zamiast delektować się taką watą cukrową, jej smakiem i wyglądem, spróbujemy ją zgnieść w dłoniach, zmieni się w szarawą, nieapetyczną małą kulkę.
Zostaje niesmak i lepkie palce.

Kiedy obserwuje się sytuacje w get-paidzie, często na myśl przychodzi mechanizm powstawania tego cukierniczego smakołyku.
Przeciętny klikacz, dla którego początkowo zdobycie kilku poleconych graniczy z cudem i wymaga mozolnych zabiegów, odbierając liczne reklamy jakiegoś programu i widząc później ofertę sprzedaży konta w tymże programie, z podziwem patrzy na takie konta wystawiane na aukcjach.
Opiewają na wysokie sumy, przytłaczają ilością referali, zachęcają do kupna, przecież to jedyna okazja, takie imponujące konto, nie rzadko z ilością kilkuset poleconych, zapewni stały miesięczny dochód.
Jak więc się nie skusić?
Jak nie wysupłać ostatnich groszy, przecież to inwestycja, zwróci się, warto!

Czy aby na pewno?
Może to wcale nie jest aż tak dobra okazja, jak opisuje sprzedający, zapewniając, że w życiu by się nie pozbywał takich kokosów, gdyby nie:

  • rezygnacja z get-paidu
  • brak czasu na kontynuacje uczestnictwa w programie
  • podjęcie pracy
  • konieczność poświęcenia czasu na naukę
  • wyjazd zagraniczny
  • choroba (własna, kogoś z rodziny a nawet psa sąsiada)
  • inne, w zależności od wyobraźni

Może warto zastanowić się przez chwilę do kogo należy takie konto, w jakim jest programie?
W jakim powstało czasie w stosunku do wieku firmy?
Czy program jest wypłacalny, cieszy się dobrą opinią?

Spróbujmy zatem przeanalizować przyczynę powstania takiego konta i jego sprzedaży.

Program do którego należy konto.

W stosunkowo nowym programie większość uczestników nie jest nawet w połowie drogi do osiągnięcia progu wypłaty. Trudno więc o pewność wypłacalności. Czy program będzie wypłacalny za kilka miesięcy, gdy większość uczestników zleci wypłatę?
W programie starszym warto sprawdzić, głównie na forach, czy ten program na bieżąco płaci.

Geneza powstania konta.

Najczęściej tak imponujące konto jest wynikiem konkursu na poleconych. Jego właściciel to zwykle znany promotor, który zyskuje na tym dwukrotnie. Pierwszy raz otrzymując nagrodę konkursową, na ogół atrakcyjną, pokrywającą koszt promocji, często dającą jeszcze czysty zysk.
Po raz drugi zyskuje sprzedając konto i robi to bez wahania i żalu.

Właściciel konta.

Na ogół dość znany promotor, powiązany z właścicielami różnych programów.
Często za jakieś przysługi ma złote członkostwo, obniżony próg wypłaty, darmowe reklamy, gwarancje zwrotu kosztów promocji.
Ma też informacje z pierwszej ręki, wie, kiedy powstaje nowy program, na ogół jego reklamy emitowane są jako pierwsze w kilku - kilkunastu programach jednocześnie.
Widząc nowe reklamy, zawsze warto zwrócić uwagę na nick promotora, choć czasem jest to tylko numer w systemie, w nowym zwykle niski.
Przeważnie lansuje nowe programy tworząc dużą siatkę poleconych i pozbywa się konta w krótkim czasie od zakończenia konkursu.
Zdarza się, że przy nowym konkursie tego samego programu znów czasowo zakłada w nim konto.

Wartość konta.

Wartość konta to nie tylko finansowa wycena w momencie jego kupna / sprzedaży. Na faktyczną wartość składa się kilka czynników.

  • Czas, w którym koszt poniesiony na jego zakup teoretycznie mógłby się zwrócić. Biorąc pod uwagę ilość reklam i wartość linków, należy obliczyć, w jakim czasie możliwe jest osiągniecie progu wypłaty i ile takich wypłat koniecznych jest do odzyskania poniesionych kosztów.
  • Czas, w którym inwestycja powinna przynosić zysk. Moment, w którym poniesiony koszt się zamortyzuje i osiągnięta wypłata będzie już czystym zyskiem. Warto bacznie się przyjrzeć i ocenić, czy program w tym czasie ma szansę istnieć i być wypłacalnym.
  • Stabilność konta, czyli ilość poleconych. Większość konkursów kończy się w chwili osiągnięcia przez program określonej ilości uczestników. Rzadko warunkiem jest aktywność tej ilości. Zwykle po zakończeniu konkursu ilość uczestników zaczyna stopniowo spadać. Pierwsi odpadają ci, którzy zapisali się i klikali za wynagrodzenie, w następnej kolejności ci, którzy obliczyli, że zbyt wiele czasu zajmie im dojście do wypłaty. Zwykle przed odejściem swoje zarobki przeznaczają na reklamy, w programie nie odczuwa się więc jeszcze braku reklam, ale poleconych stopniowo zaczyna ubywać. Należy to uwzględnić w obliczeniach powyższych.
  • Jakość poleconych. Zawsze trzeba brać pod uwagę, że przynajmniej trzy czwarte poleconych to osoby zapisujące się do większości nowych programów. Jedni już wywiązali się z umów, więc odchodzą, inni jeszcze zostają, by zobaczyć, wypróbować, sprawdzić czy się opłaci. Zawiedzeni w obliczeniach, znudzeni, szukają czegoś nowego. Ich aktywność stopniowo spada, czasem są usuwani za brak aktywności, czasem sami rezygnują wypisując się z programu.

W krótkim czasie z kilkuset poleconych zostało kilkudziesięciu lub kilkunastu, szansa na wypłaty coraz mniejsza, a korzystna inwestycja okazała się tylko .... łyżeczką nadmuchanego cukru.

Jeśli pojawi się kolejna reklama aukcji na Allegro, a wystawca zapewni:
Konto na sprzedaż! Ponad 500 poleconych i stale rośnie! Naprawdę trzeba je mieć!
może warto pomyśleć, zanim się je kupi.

Chyba, że ktoś faktycznie lubi jarmarczną atmosferę, cukrową watę i do kompletu brak mu już tylko... balona.